dokumentacja 2003



text - Łukasz Guzek, fotografie - FS


Kyoko Maruta (Japonia)
Malarka, przedstawiła się zestawem swoich prac. Wszystkie były abstrakcyjnymi wizualizacjami przeciwieństw jin/jang.

Rei Shibata(Japonia)

rei shibata
Materiałem w jej performance była coca-cola i jej ciało, a konkretnie kolano. Performance zaczął się od oględzin kolana i smarowania go coca-colą.
rei shibata
Następnie, usiłowała pić coca-colę, ale ze ściśniętym gardłem, tak, że płyn ściekał po jej ciele.  
rei shibata rei shibata rei shibata
Część zawartości butelki wypluła z ust do przygotowanego wcześniej naczynia. Gdy butelka była już pusta, wróciła do pełnienia rytuału wokół kolana, tym razem postępując z nim bardziej agresywnie. Już nie tylko go smarowała coca-colą, ale także gryzła i tarła, tak że na koniec było mocno zaczerwienione.
rei shibata
Performance zakończył się wypiciem coca-coli wyplutej uprzednio do naczynia.

Xishi Xiang (Chiny)
Przygotował rytuał picia, tyle że wódki.
Xishi Xiang Xishi Xiang Xishi Xiang
Zaczął sam, zaklejając sobie oko czerwoną taśmą na krzyż.
Xishi Xiang Xishi Xiang Xishi Xiang
Jednak przy stoliku było miejsce jeszcze dla drugiej osoby. Artysta wybrał ją spośród publiczności, młodą, ładną dziewczynę. Poprosił ją by zakleiła mu drugie oko.
Xishi Xiang Xishi Xiang Xishi Xiang
Zaczęli pić razem. Po każdym kieliszku wódki artysta zdejmował z siebie jedną część garderoby i to samo sugerował swojej partnerce. Ta jednak go zawiodła, zatrzymując się na pewnym etapie gry.
Xishi Xiang Xishi Xiang Xishi Xiang
Artysta jednak wykonał swój program do końca, nie widział przecież co czyni jego partnerka. Następnie, gdy był już nagi, gra zaczęła toczyć się w odwrotnym kierunku - po każdym wypitym kieliszku wódki wkładał jedną część garderoby, sugerując takie samo zachowanie swojej partnerce. Zakończył performance gdy był już ubrany. Poprosił swoją partnerkę by odkleiła mu oczy.

Seiji Shimoda (Japonia)
Seiji Shimoda Seiji Shimoda
Wykonał performance o którym można powiedzieć "klasyczny", w takim zanczeniu, że spełniał definicję performance jako sztuki kondycji psycho-fizycznej artysty. Dotyczył jego własnego ciała, a dokładnie wewnętrznej koncentracji na ciele i jego doświadczaniu.
Seiji Shimoda Seiji Shimoda
Uczestnictwo w takim performance nie przynosi widzom atrakcji, poza ew. chęcią wczucia się w sytuację w jakiej artysta stawia siebie na scenie. Tu artysta powoli uruchamiał, rozkręcał swoje ciało, budując jego doświadczenie.
Seiji Shimoda
Kładł się, wstawał, a jego ruchy stawały się stopniowo coraz bardziej dynamiczne, jak gdyby nie panował nad swoimi członkami które jak gdyby funkcjonowały poza jego kontrolą.
Seiji Shimoda
Jednak w pewnym momencie działania artysta wprowadził element intelektualny, krytyczny. Przymocował sobie do buta głośno wyjący sygnalizator - alarm.
Seiji Shimoda Seiji Shimoda
Następnie do jego dźwięku dołączyła pop muzyka i to one teraz zaczęły nadawać rytm ruchom jego ciała.

Kazuhiro Nishijima
(Japonia)

Kazuhiro Nishijima Kazuhiro Nishijima Kazuhiro Nishijima
Na początku performance artysta zawiecił pod sufitem żarówkę, która podczas performance stała się jedynym źródłem światła. Świecąca żarówka została obłożona lodem. Następnie rozwinął rolkę papieru na której silnymi uderzeniami drewnianego młotka zanurzonego w pomarańczowej farbie znaczył punkty, wypowiadając po japońsku jakieś słowa. Do kolejnego etapu działania przebrał się zawiązując na swoim ciele zwój białego płótna. Teraz odbył się pokaz tradycyjnej sztuki kaligrafii  - na rozwiniętym papierze amalował japońskie znaki. Pojawiło się tłumaczenie tekstu - "zabij życie zabij śmierć zabij "zabij"" Poemat został rozwieszony na drabinie. Ostatnim elementem było zgaszenie światła poprzez uderzenie w żarówkę oraz wypuszczenie w ciemną przestrzeń świetlistych punkcików (technicznie były to plastikowe rureczki z materiału fluoryzującego pod wpływem temperatury). 

Atsuko Yamazaki
(Japonia)

Atsuko Yamazaki
Zaparzyła herbatę w stylu japońskim.